Zabiegi medycyny estetycznej dla mężczyzn

Skóra mężczyzn jest grubsza, mniej narażona na utratę wody i szkodliwe czynniki zewnętrzne, dlatego też efekty fotostarzenia zazwyczaj pojawiają się u nich później niż na delikatnej i cieńszej skórze kobiet. Nie oznacza to bynajmniej, że mężczyźni nie przejawiają potrzeby poprawy komfortu życia i zachowania zdrowego, atrakcyjnego wyglądu jak najdłużej. Dotychczas uznawane za niemęskie, zabiegi medycyny estetycznej cieszą się u męskiej części polskiego społeczeństwa coraz większą popularnością.

Jakie zabiegi estetyczne najczęściej wybierają mężczyźni?

Wśród panów królują botox, kwas hialuronowy i zabiegi laserem, z tym że produkty te lub urządzenia stosuje się w innych procedurach zabiegowych. Mężczyźni decydują się na usuwanie zmarszczek mimicznych botoxem głównie w przypadku zmarszczek poziomych czoła i kurzych łapek.

Jeżeli chodzi o preparaty wypełniające, mężczyźni często wybierają zabiegi wolumetryczne pod oczy, których celem jest wypełnienie ubytku tkanki odpowiedzialnego za cienie i worki poniżej linii powiek dolnych. Produkty na bazie kwasu hialuronowego HA stosowane są również do wygładzania bruzd nosowo-wargowych, kiedy te nie są zakryte zarostem.

Mężczyznom korzystającym z usług medycyny estetycznej zależy przede wszystkim na szybko widocznych efektach – nie są skłonni poddawać się serii zabiegów rozłożonych w czasie, lub kiedy na rezultaty stymulacji skóry do regeneracji trzeba poczekać. Warto zaznaczyć, że w przypadku mężczyzn po 40. czy 50. roku życia, zabiegi wygładzania głębokich bruzd na czole lub gęstych sieci zmarszczek wokół oczu nie powinny prowadzić do ich całkowitego “wyprasowania”; efektem powinno być jedynie ich wysubtelnienie, tak by przy aktywności mięśni mimicznych zarys linii był nadal zauważalny. Natomiast przy tego typu zabiegach przeznaczonych dla pań możemy sobie pozwolić na znacznie mniej zachowawcze ostrzykiwanie botoksem lub hialuronem.

Dowiedz się więcej: Botox – toksyna czy skuteczny wygładzacz zmarszczek?

Medycyna estetyczna pomaga walczyć z łysieniem

Oprócz zabiegów dopasowanych do potrzeb męskiej skóry, coraz popularniejsze stają się terapie wspomagające walkę z łysieniem androgenowym o podłożu hormonalnym. Szacuje się, że łysienie tego typu dotyka już ponad połowę mężczyzn po 40 roku życia, stanowiąc jednocześnie jeden z ich najczęstszych kompleksów. Zabiegi estetyczne pomagają poprawić ogólną kondycję włosów, powstrzymują progresywne wypadanie włosów i pogłębianie się zakoli. Oprócz leczenia farmakologicznego, w tym przypadku często zaleca się zabiegi mezoterapii skóry głowy osoczem bogatopłytkowym.

Czytaj również: Mezoterapia skóry głowy – skuteczne leczenie łysienia

Mezoterapia powstrzymuje wypadanie włosów i stymuluje uśpione mieszki włosowe do wznowienia pracy, faza wzrostu włosa zostaje wydłużona. Czynniki wzrostu pobrane z krwi pacjenta działają regenerująco na cebulki, poprawia się mikrokrążenie w miejscu ostrzykiwania osoczem.

Z drugiej strony spektrum wskazać można na zabiegi trwałego usuwania owłosienia, czyli epilacji laserowej. Zabiegi laserem pozwalają na redukcję lub pozbycie się uciążliwego owłosienia pleców, ramion i twarzy. Nawet jeżeli problem nie zostaje całkowicie wyeliminowany, laser osłabia strukturę włosków – stają się cieńsze i jaśniejsze.

Botox na nadpotliwość

Skóra mężczyzn charakteryzuje się tendencją do zwiększonej produkcji potu i sebum. Pocenie to naturalny proces fizjologiczny chroniący organizm przed przegrzaniem. Wzmożone pocenie pojawia się podczas wysiłku fizycznego, w stresujących sytuacjach lub po prostu kiedy jest gorąco. Kiedy objętość wydzielanego potu nie odbiega od “normy” i nie jest specjalnie uciążliwa, doraźną pomocą są środki kosmetyczne. Jeżeli jednak gruczołów potowych jest po prostu za dużo, mamy do czynienia z nadpotliwością.

W tym przypadku skuteczniejszą metodą jest ostrzykiwanie botoksem. Toksyna botulinowa tymczasowo blokuje pracę gruczołów, zazwyczaj do 6-8 miesięcy – po tym czasie stopniowo dochodzi do regeneracji połączeń nerwowych, wskutek czego praca gruczołów zostaje wznowiona. Stopień powracającego problemu z reguły nie jest już tak uciążliwy.

Źródła:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *